poniedziałek, 18 marca 2013

Dziewczyna w Czerwonej Pelerynie - 2011

Reżyser - Catherine Hardwicke
Produkcja - Kanada, USA
Obsada - Amanda Seyfield, Gary Oldman, Billy Burke, Shiloh Fernandez, Max Irons, Virginia  Madsen
Gatunek - fantasy, horror
Czas Trwania - 1 h 40 min

Film to interpretacja baśni, wioska na odludzi, pewnego dnia znów jest atakowana przez wilka... Ludzie zaczynają się bać, przerażenie ogarnia wszystkich. Valerie odkrywa, że coś łączy ją z tym potworem. Wilk znowu atakuje, i wyraźnie okazuje, że chce jej, Valerie. Ludzie panikują, i chcą ją niechybnie wydać na śmierć... Czy jednak im się to uda? Kim tak naprawdę jest ojciec Valerie? Czy dziewczyna wyjdzie za mąż za Henrego?
Odpowiedzi na te pytania odnajdziecie oglądając ten film. Godny uwagi...
Wybrałem go jako pierwszy bo mam do niego sentyment, piękna kraina, cudowna muzyka, która świetnie wtapia się w tło historii, czego chcieć więcej...? Baśniowa przygoda, którą musisz poznać...
Film może zrobiony bez wielkiego rozmachu, ale ma w sobie to coś, coś godnego uwagi, i coś co sprawia, że chętnie do niego wracam... Po prostu idealna historia, a obsada aktorska nie pozostawia nic do życzenia, lubię jak w filmie grają nieznani (dla mnie) aktorzy, wtedy ona nabiera barw, jest inny, niż ten, który obsadzony po uszy znanymi gwiazdami i czeka na OSCARY. 
Romans i horror wplecione w jeden bieg wydarzeń, dla mnie bardzo idealne połączenie, oby więcej takich. Hardwicke wykonała kawał dobrej roboty...

Narazie chyba wystarczy, a jeśli uważacie, że o czymś nie powiedziałem lub słabo to ująłem, to proszę zostaw swoje sugestie w komentarzu, chętnie przeczytam i zobaczę co da się zrobić :)

DRAGON

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz