wtorek, 26 sierpnia 2014

Watching TV - Czarodziejki

Tytuł - Czarodziejki
Reżyser - Kevin Inch
Premiera :
* świat - 7 październik  1998
* Polska - 2001
Obsada - Holly Marie Combs, Alyssa Milano,  Rose McGowan, Shannen Doherty, Brian Krause,
Julian McMahon
Gatunek - fantasy
Ilość Sezonów - 8
Moja Ocena - 7/10












Historia Czarodziejek – Prue, Piper i Phoebe – rozpoczyna się po 6 miesiącach od śmierci babci sióstr Halliwell, Penelope. Do rodzinnego domu w San Francisco wraca najmłodsza z nich, Phoebe. Odkrywa starą książkę – Księgę Cieni – na dotąd zamkniętym, zaniedbanym strychu. Czytając z niej inkantacje, bezwiednie uruchomiła ciąg wydarzeń, które wypełniły prastarą przepowiednię, mówiącą o tym, iż stały się Czarodziejkami. 
Do tego serialu mam wielki sentyment, pamiętam jak byłem młodszy, jakieś trzy lata temu w wakacje ciągle oglądałem Czarodziejki. Od poniedziałku do piątku były emitowane powtórki, a w soboty był premierowy odcinek. Prue nie darzy sympatią swojej najmłodszej siostry, nie jest też zadowolona gdy Phoebe wraca do San Francisco i przez nią wszystkie trzy stają się czarownicami. Jednak muszą pogodzić się z tym co się wydarzyło i stają w obronie niewinnych ludzi, walczą z demonami, ryzykując własne życie i karierę. Poza swoimi super mocami są też zwykłymi ludzi, mają takie same problemy jak i my...
Tego serialu nie muszę nikomu chyba specjalnie przedstawiać, był to najdłużej emitowany serial gdzie główne role grały kobiety. Produkcję ogląda się całkiem dobrze, wg. mnie lata w których nagrywano serial są idealne, miło się ogląda, bez zbędnej technologi w początkowych odcinkach. Stare ubrania, wszystko stare, ale to jest takie unikalne, że jest super. Po dziś dzień jestem wielkim fanem tego serialu, jednak jak wszyscy żałuje, że z serialu postanowiła odejść Shannen Doherty wcielająca się w postać najstarszej siostry Prue, więc co trzeba zrobić by zakryć pustkę, dodać kolejną siostrę. Początkowo produkcja posiada słabe efekty specjalne, lecz z biegiem lat się to zmienia, sam planer mógłby być inny, mam pewne obiekcje, oczywiście ustawiony w pentagramie w równej odległości od wszystkich żywiołów ziemi, ale mimo wszystko dom były taki nijaki w każdym razie dla mnie. Na wielki plus ścieżka dźwiękowa jak i sama piosenka tytułowa "How Soon is Now?" dorzucając grę aktorską serial daje wiele, lecz czasem demony czy inne bestie, z którymi musiały zmierzyć się siostry Halliwell były bardzo przewidywalne i słabe ucharakteryzowane.
Czarodziejki czy Charmed zależy komu jaka nazwa bardziej się podoba to ciekawa produkcja z dobrą obsadą i całkiem całkiem pomysłem, lecz jak to czasem bywa pomysł dobry, lecz wykonanie marne...
MOJA OCENA 7/10

9 komentarzy:

  1. Oglądałam uwielbiam <3 :D

    http://destiny-of-prophecy.blogspot.com/ Rozdział 5 już jest :) Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham ten serial i szkoda ze już go nie kręcą :(
    U mnie http://muzycznomaniaa.blogspot.com/ NN

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam ten serial :D

    Nowy odcinek Grupowego Abecadła na http://The-Rockferry.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie http://muzycznomaniaa.blogspot.com/ nowe notowanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiałam ten serial, gdy byłam mała. ;) hahaha
    songnevergrewold.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiałam to , jak byłam mała leciał na polsacie ;)

    Może obserwujemy?
    http://definition-of-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak bylem mały to to oglądałem

    OdpowiedzUsuń
  8. Serial mojego dzieciństwa, razem z tatą zawsze to oglądaliśmy :))) Nawet teraz na chyba "PULS2" można to zobaczyć..:)

    nadziewiatympietrze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubionych seriali z dzieciństwa!
    Bardzo miło wspominam, aż się łezka w oku kręci ;)
    Zapraszam również do mnie - sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń