piątek, 22 maja 2015

[38] BOOKS: Mroczne Umysły - Alexandra Bracken

Autor - Alexandra Bracken
Tytuł - Mroczne Umysły
Oryginał - The Darkest Minds
Seria - Mroczne Umysły
Gatunek - fantasy, sci-fi, młodzieżowe
Wydawca - Wydawnictwo Otwarte
Tłumaczenie - Maria Borzobohata-Sawicka
Data Wydania - 2 kwiecień 2014
Ilość Stron - 456
Moja Ocena - 8.5/10













Mam na imię Ruby.
Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu „rehabilitacyjnego” dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.

    Przyznam się szczerze, że rzadko kiedy książka zaintryguje mnie po samym opisie. Zazwyczaj muszę zobaczyć okładkę, przeczytać opis, popatrzeć recenzje by wkońcu zdecydować czy zabiorę się za przeczytanie danej lektury. Mroczne Umysły posiadły mój umysł od samego opisu i wiedziałem już wtedy jedno, chcę mieć to na półce.

''Chciałabym wiedzieć, co zrobić, by móc przebywać z ludźmi, których kocham, nie obawiając się, że wymażę im siebie z pamięci.''
    Mroczne Umysły autorstwa Alexandry Bracken to powieść pełna żywych emocji, zwykłego dziecięcego strachu jak i nauka życia bez rodziców. Początkowo nasunęło mi się porównanie do innej książki, gdzie młodzież żyje bez rodziców, ale tutaj sytuacja jest zupełnie inna. Tutaj młodzież walczy o przetrwanie, o swoją przyszłość, bo za rogiem czają się łowcy nagród, a jak się okazuje głowy 'chorych' dzieci są wyjątkowo cenne. Coraz częściej dramatyczne wizje świata pojawiają się w literaturze, czym więc wyróżnia się książka pani Bracken? Ruby, to postać, której nie da się nie lubić. Owszem czasem potrafi irytować swoich zachowaniem, ale to przecież młode dziewczynka trochę młodsza od mnie. Boi się, boi się siebie i swoich nadzwyczajnych umiejętności. Wkońcu nie każdy za pomocą dotyku potrafi wymazać siebie z mózgu drugiej osoby.

''Ogarnęło mnie przedziwne wrażenie, że straciłam coś, czego tak naprawdę nigdy nie miałam - że nie byłam tym, kim dawniej, a co więcej, nie byłam tym, kim miałam być. Poczułam dziwną pustkę.''
     Ruby to wspaniała postać, martwi się o siebie jak i o innych, nie chce nikogo skrzywdzić. Liam to taki typowy chłopak startujący na przywódcę, który według mnie nie do końca zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Reszta bohaterów jest wykreowana dość wiarygodnie, mają dziwne zachowania, huśtawki humoru, ale to chyba normalne u dorastającej młodzieży? Co do fabuły to przyznam spodziewałem się czegoś innego, sam napis na okładce iż to jest najbardziej niepokojąca książka od Igrzysk Śmierci chyba do czegoś zobowiązuje? Jednakże nie jest to słaba powieść, jest cudowna. Styl autorki jest bardzo dobry, potrafimy przenieść się do Ameryki by przemierzać na wpół opustoszony kraj wraz z głównymi bohaterami. Nie ma czasu na nudę, cały czas coś się dzieje. Były momenty, które sprawiły, że uśmiechałem się do książki, ale były też momenty, które sprawiły, że moja psychika rozpadała się pomału na kawałki. Cudowna opowieść pełna emocji, które całe szczęście są tworzone realnie i potrafimy się wczuć w głównych bohaterów. Pani Bracken należą się słowa uznania, bo stworzyła wyjątkową powieść. Mam nadzieję, że kolejne tomy zachwycą mnie jeszcze bardziej i wciągną w swój świat, w świat mrocznych umysłów.  Jednym słowem idealna książka do młodzieży, jak i dla starszych i młodszych.
''Nie bój się. Nie pozwól, by to zauważyli.''
 
    Mroczne Umysły są mroczne, ale czy należy się ich bać? Ta książka pokazuje czym jest prawdziwa przyjaźń, odwaga, wzajemnie zaufanie. Nie potrafiłem się oderwać już po pierwszej stronie, choć zakończenie trochę mnie zaskoczyło/zszokowało? Każdy jednak odbiera książki inaczej, więc nie chcę Wam psuć zabawy, życzę jedynie miłego czytania :) 


Chciałbym przeprosić Was za moją ostatnio niesubordynację względem bloga. Posty miały pojawiać się dwa razy w ciągu tygodnia, gdzie ledwo jeden się ukazywał. Lenistwo, ale i brak pomysłów na notki, ale koniec użalania się nad sobą. Wracam i już niedługo nowe recenzje, które mam nadzieję się Wam podobają :)
Pozdrawiam DRAGON 

13 komentarzy:

  1. Zdolności Ruby kojarzą mi się z mocą Nawiedzającego Sny z sagi Miecz Prawdy i przyznam szczerze, że ten fakt najbardziej ciągnie mnie do tej książki :D Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie to brzmi, szkoda, że tak niewiele napisałeś o losach Ruby, bo jestem zaintrygowana :) Będę mieć tą pozycję na oku :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam. i muszę przyznać że nie przypadła mi zabardzo ta książka do gustu, fajniejszy jest drugi tom
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. dość lenistwa wracaj !! czekam na kolejene posty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna książka idealna dla mnie <3
    slodkieslodkieczary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ją od dłuższego czasu w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowa recenzja na http://the-rockferry.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chyba w ogóle ksiażek nie czytam , bo chyba w kązdym komentarzu piszę , że nie znam ha ha

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi bardzo ciekawie :) Muszę przeczytać. Fajnie ją zrecenzjowałeś.

    www.krystix-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest! Nareszcię znalazłam książkę w której jest przedstawiony inny świat ! Naprawdę polubiłam takie książki ale ciężko jest znaleźć. Przysięga Kimberly Derting bardzo mnie wciągnęła i czekam na 2 część, a Czerwona Królowa Victoria Aveyard to po prostu masakra. Nie spałam przez nią po nocach bo nie mogłam się od niej oderwać. Wychodziło na to, że kładłam się o 3 a wstawałam o 6;30... Znasz jeszcze jakieś książki takiego typu ? Plose*.*
    Zapraszam do mnie :D
    gdzie-swiatlo-nie-zawsze-oznacza-dobo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps czytałeś Klątwa tygrysa? Słyszałam, że fajna ale jakiś nie mogę się przekonać więc pytam

      Usuń