środa, 15 lipca 2015

[43] BOOKS: Szklany Tron - Sarah J. Maas

Autor - Sarah J. Maas
Tytuł - Szklany Tron
Oryginał - Throne Of Glass
Seria - Szklany Tron
Gatunek - fantasy
Wydawca - Uroboros
Tłumaczenie - Marcin Mortka
Data Wydania - 25 czerwiec 2013
Ilość Stron - 520
Moja Ocena - 9/10













Siedemnastoletnia Celaena jest wyszkoloną zabójczynią, jedną z najlepszych, popełniła jednak fatalny błąd. 
Została złapana i skazana na dożywotnią, niewolniczą pracę w kopalni soli Endovier, lecz otrzymuje ofertę od księcia Doriana. Celaena musi walczyć na śmierć i życie w turnieju o tytuł królewskiego zabójcy. Jeśli wygra - będzie wolna, jeśli przegra - jej wybawieniem będzie śmierć. Uczestnicy turnieju giną w tajemniczych okolicznościach. 
Czy Celaena zdoła zdemaskować zabójcę, zanim sama stanie się ofiarą? 

    Sarah J. Maas wykreowała poprzez nowelki wspaniały świat, bohaterów oraz fabułę. Powieści zostały napisane bardzo dobrym stylem, czy pierwszy tom z serii Szklany Tron jest dobrze napisany? To istna petarda pełna królewskich intryg oraz miłości, która z czasem może zepsuć bardzo wiele. Witajcie z Erilei, tutaj nie wszystko wydaje się być jasne...

'' Nazywam się Celaena Sardothien – szepnęła. – Choć moje imię nie ma znaczenia. Możesz mnie nazywać Celaeną, Lillian albo suką, a ja i tak cię pokonam. ''

    Szklany Tron buduje wspaniałą podstawę pod wielotomową serię książek, więc miłego czytania. Celaena zostaje tutaj o wiele lepiej wykreowana. Jest pyskata, wredna, ale nie da się jej nie lubić. Wie kim jest i choć musi ukrywać swoją tożsamość to pokazuje, że stać ją na wiele, na bardzo wiele. Pozostali bohaterowie też są stworzeni na realnych ludzi. Wszyscy grają idealnie z fabułą i swoimi intrygami w książce. Sama fabułą choć nakreślona jasno rozwija swoje wątki na różne strony, każdy bohater ma swój cel w owym turnieju. Każdy czegoś chce, i w większości to nasz bohaterka stoi na przeszkodzie, czy wyjdzie zatem cało z tych intryg? Pani Maas wspaniale pisze, jej styl jest lekki, przyjemny i przede wszystkim uzależnia. Gdy zacząłem czytać nie mogłem się oderwać i choć mówiłem obie - jeszcze jeden rozdział :D to wychodził środek nocy jak odkładałem powieść. Było jednak warto przebrnąć przez ponad te pięćset stron by nasza reakcja była - co do groma!? Czekam z niecierpliwością na drugi tom, bo będzie się działo.
 
'' Bariery topiły się z każdym dniem. To on na to pozwalał. Znikały, gdy słyszał autentyczny, szczery śmiech dziewczyny. Kurczyły się, gdy widział ją śpiącą z twarzą na otwartej książce. Malały, bo wiedział, że zwycięży w turnieju. ''

    Pierwsza powieść z serii książek pani Maas to istny bestseller w swojej kategorii, wciąga, bawi, uczy i momentami chwyta za serce. Posiada wszystko to co dobra lektura powinna mieć - dobrze zbudowani bohaterowie, oryginalna, wielowątkowa fabuła oraz cudny styl autorki. Mało kto pisze tak by zaciekawić już pierwszym słowem. Szklany Tron wbija się w naszą pamięć i zostaje tam na długo. Nie wiem czy potrafię podać jakiekolwiek wady tej książki? Wszystko zostało zaplanowane, przemyślane i stworzone w bardzo ciekawy sposób. Cieszmy się książką bo jest tego warta, przyjemnie się czyta i z każdą strona chcemy więcej bo autorka czasem daje nam możliwość dopowiedzenia pewnych wątków.

'' Przecież biblioteki kryły mnóstwo pomysłów, a nowe pomysły stanowiły najgroźniejszą, najbardziej niebezpieczną broń świata! ''

    Słowem posumowania Szklany Tron to wspaniały wstęp do serii książek, jest dobrze zbudowana, i nie widać nigdzie upadku stylu autorki. Jeśli już kochasz to wredne, siedemnastoletnie dziecko to wiesz co robić, ale jeśli pierwszy raz słyszycie o Celaenie to bardzo, bardzo mocno zapraszam Was do zapoznania się z jej historią bo jest tego warta! :)

sobota, 11 lipca 2015

[42] BOOKS: Zbuntowani - C.J. Daugherty

Autor - C.J. Daugherty
Tytuł - Zbuntowani
Oryginał - Night School. Resistance
Seria - Wybrani/Nocna Szkoła
Gatunek - młodzieżowe
Wydawca - Wydawnictwo Otwarte/Moondrive
Tłumaczenie - Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Data Wydania - 22 październik 2014
Ilość Stron - 440
Moja Ocena - 9/10













Po ataku Nathaniela szkoła staje się miejscem paranoicznym – jest w niej więcej strażników niż uczniów. Ceną za bezpieczeństwo podopiecznych jest ich wolność.
Zdesperowana Allie zrobi wszystko, by powstrzymać podstępnego wroga. Zgadza się nawet na udział w niebezpiecznych nocnych misjach zorganizowanych przez Lucindę. Carter i Sylvain są gotowi walczyć u jej boku. Obaj ją kochają, lecz dziewczyna musi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Żaden z nich nie będzie czekać wiecznie.  

    To czysty grzech nie pokochać serii Nocna Szkoła autorstwa pani Daugherty. Kolejne części cyklu utwierdzają czytelnika, że dokonał dobrego wyboru gdy zechciał to przeczytać. Chyba jeszcze żadna powieść nie wciągnęła mnie tak bym w przeciągu paru dni przeczytał następny tom, zazwyczaj robię sobie parę dni przerwy by cieszyć się tą możliwością, i w dzisiejszych czasach umiejętnością czytania.

'' Czasami nawet drzazga wystarczy, by powstrzymać tryby wielkiego zegara. Drobina kurzu może wyrządzić mnóstwo szkód w delikatnej maszynie. ''
    Zbuntowani to już czwarty tom o losach Aliie Sheridan w ekskluzywnej szkole Cimmerii. Przed nią nowe zadania, nowe zagadki,nowe wybory. Jak w pozostałych tomach pojawia się trójkąt miłosny Allie-Carter-Sylvain, normalnie rzygam tęczą. To było wiadome od pierwszej strony pierwszego tomu, że ona wybierze Carter'a, po co to przedłużać!? Cóż, niemniej jednak udało się zirytować fanów, ale chyba nie o to autorce chodziło. Miłość, cóż ona robi z człowiekiem. Były momenty, że serio zaczynałem się martwić co z jej wywodami miłosnymi, ale doskonale wiedziałem co i tak sie stanie. Dziewczyna staje przed trudnym wyborem, decyzje podejmuje bez jakiejkolwiek porady u przyjaciół co wywołuje burzę. Czy uda się przechytrzyć Nathaniela nim ten zdobędzie dziewczynę? Ostatnie strony powieści utrzymane w świetnej formie, jest akcja, dynamiczne krążymy wokół bohaterów i oczywiście wielki znak zapytania, czyli zapraszamy na kolejny tom.
    Jak i w poprzednich częściach akcja kulminacyjna to rzecz jasna końcówka tomu, było do przewidzenia, że ktoś umrze, tomy zrobiły się trochę takie statyczne. Wiemy czego się spodziewać! Na plus zasługuje jedynie fakt, że nareszcie dowiadujemy się kim jest szpieg w szkole, lecz nie był dla mnie zaskoczeniem. Zazwyczaj tym zły jest ten, po kim tego się najmniej spodziewamy. Znamy szpiega, czas na negocjacje. Czy Allie rzeczywiście powinna jechać? Co zrobi Nathaniel? Kto zginie? Na te pytania musicie sobie odpowiedzieć sami, nie chcę Wam psuć dobrej zabawy jaką funduje książka.

'' Nikt nigdy nie jest do końca bezpieczny, bezpieczeństwo to iluzja, kłamstwo, które powtarzamy, żeby łatwiej nam się było pogodzić naszym niebezpiecznym życiem. ''

    Przyznam się szczerze, że trochę bawiła mnie ta powieść. Na początku jak Allie z Rachel zmieniały non stop miejsca pobytu, lecz nigdzie nie było bezpiecznie. Daugherty potrafi podnieść ciśnienie, i już mamy wrażenie, że kolejne słowo nasyci nas informacji to ono tym bardziej pobudza nasz apetyt i chcemy więcej i więcej. Chwilami niestety brakuje dynamizmu w książce, a bohaterowie tracą swój blask. Upadek stylu? Pomimo świetnego zakończenia mam nadzieję, że ostatni tom serii na serio rozwali system.
'' W zasadzie, jakby się nad tym zastanowić, życie jest pułapką. Nikomu jeszcze nie udało się go przechytrzyć i nie umrzeć. ''
    Co mogę powiedzieć na podsumowanie? Świetna książka, dobrze wykreowane postacie, które kochamy bądź nienawidzimy. Cudowny świat i dobrze współgrająca z nim fabuła. Coś wspaniałego dla fanów tejże serii, a dla nowych czytelników!? Czytajcie bo uważam, że warto. Dobra seria jak na gatunek młodzieżowy - enjoy it! :)
Przepraszam za to, co się dzieje na blogu. Leń, leń i jeszcze raz leń :/
Bywają takie dni, że w wakacje staje się całkowicie bezużyteczny, ale postaram się ogarnąć i powrócić w najbliższym czasie. 
Miłego odpoczywania! :P

niedziela, 5 lipca 2015

[29] FILM: Różnica Pokoleń - 2008

Tytuł - Różnica Pokoleń
Oryginał - Generation Gap
Reżyser - Bill L. Norton
Premiera:
* świat - 1 listopad 2008
* Polska - ?
Obsada - Alex Black, Edward Asner, Rue McClanahan, Danielle Savre, Catherine Mary Stewart, Ralph Waite
Produkcja - USA
Gatunek - familijny
Czas Trwania - 1h 35min
Moja Ocena - 8/10











Dylan Statlan nie należy do pokornych nastolatków. Kiedy wdaje się w kolejną szkolną bójkę, jego mama Veronica postanawia wysłać go na odległą prowincję, do niewielkiej miejscowości Greenville w stanie Maine, w której mieszka jego dziadek. Kobieta ma nadzieję, że kiedy chłopak na czas wakacji zamieszka ze starszym krewnym, uspokoi się nieco i odnajdzie sens życia. Dziadek Dylana, Bart Cahill, utytułowany weteran II wojny światowej, początkowo nie jest zachwycony przybyciem gościa. Życie staruszka jest bowiem uporządkowane. Bart spędza całe godziny w towarzystwie swoich rówieśników. Codziennie rano wciąga na maszt amerykańską flagę i jada śniadania w tym samym barze, obojętny na zaloty sympatycznej barmanki Kay. Przyjazd wnuka zmusza starszego pana, aby jakoś zorganizował dzień krnąbrnemu chłopakowi z miasta. Obaj krewni, obdarzeni twardymi charakterami, nie są pozytywnie nastawieni względem siebie.

    Tematyka o zbuntowanej młodzieży w historii filmu przewija się dość często, jedne wypadają lepiej, inne gorzej. Różnica Pokoleń szczególnie zapadł mi w pamięć, bo choć prosty to dobrze pokazuje, że MY młodzież też potrafimy się zmienić. Nasze życie może nie jest łatwe, ale chyba jak każda człowiek na świecie potrzebujemy miłości rodziców, obojga rodziców.
    Młodzież potrzebuje w swoim życiu wiedzieć niemalże na każdym kroku, że jest kochana. Dylan wychowuje się bez ojca, a matka nie radzi sobie z nim. Chłopak awanturuje się, wszczyna bójki, co prowadzi do wydalenia go ze szkoły (na jego miejscu bym się cieszył xD), więc matka organizuje mi mini obóz przetrwania, czyli wysyła go na całe wakacje do dziadka, który ma go wychowywać. Oczywiście jest to typowy, standardowy schemat w tego typu filmach. Jednak tutaj wypada to bardzo dobrze. Film, nie dłuży się, nie ma zbędnych przerywników. Pokazane są również wątki obu bohaterów, gdzie jak się okazuje Dylan uczy czegoś dziadka. My też coś potrafimy oprócz siedzenia przed komputerem czy na telefonie. Różnica Pokoleń ukazuje jak zagubiony może być młody chłopak, przecież nie wymaga tak dużo, chce miłości od ojca, który zostawił jego rodzinę. Jest zagubiony, w jego wychowaniu zabrakło twardej ojcowskiej ręki, która by poprowadziła chłopaka przez ten jakże trudny okres dorastania. Film jak zwykle kończy się happy endem, Dylan zakochuje się, zmienia się. Rozumie swój błąd, jest gotowy by wejść w dorosłość. Gdy już polubił dziadka, starszy mężczyzna umarł, ale chłopak nie poddaje się, będzie walczył. Film choć standardowy, to dobrze zrealizowany co pozytywnie wpływa na jego odbiór. Warto pochwalić producentów za dobór obsady, dość dobre dialogi, całkiem nieźle sklejoną fabułę i bardzo dobry przekaz. Nie warto młodzieży od razu skazywać na złą drogę, może by tak wyciągnąć rękę i mu pomóc? Nastoletnie życie nie jest łatwe, dzisiejszy świat jest zbyt brutalny by zwykła osoba mogła się w nim odnaleźć, potrzebujemy miłości ze strony rodziny, przecież to nie jest tak dużo.  
   Produkcja w moim odbiorze była świetna, nie był to stracony czas. Oglądało się przyjemnie, i po seansie czas wyciągnąć wnioski :D Polecam Wszystkim! :) i młodym i starszym, bo skuteczna komunikacja z obu stron znacznie ułatwia rozwiązywanie problemów....

Przepraszam, ale nie udało mi się znaleźć zwiastuna tego filmu :/
Co u Was? Też występuje różnica, bądź co gorsza konwikt pokoleń?
Upał daje się we znaki? Ja dosłownie umieram...