sobota, 11 lipca 2015

[42] BOOKS: Zbuntowani - C.J. Daugherty

Autor - C.J. Daugherty
Tytuł - Zbuntowani
Oryginał - Night School. Resistance
Seria - Wybrani/Nocna Szkoła
Gatunek - młodzieżowe
Wydawca - Wydawnictwo Otwarte/Moondrive
Tłumaczenie - Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Data Wydania - 22 październik 2014
Ilość Stron - 440
Moja Ocena - 9/10













Po ataku Nathaniela szkoła staje się miejscem paranoicznym – jest w niej więcej strażników niż uczniów. Ceną za bezpieczeństwo podopiecznych jest ich wolność.
Zdesperowana Allie zrobi wszystko, by powstrzymać podstępnego wroga. Zgadza się nawet na udział w niebezpiecznych nocnych misjach zorganizowanych przez Lucindę. Carter i Sylvain są gotowi walczyć u jej boku. Obaj ją kochają, lecz dziewczyna musi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Żaden z nich nie będzie czekać wiecznie.  

    To czysty grzech nie pokochać serii Nocna Szkoła autorstwa pani Daugherty. Kolejne części cyklu utwierdzają czytelnika, że dokonał dobrego wyboru gdy zechciał to przeczytać. Chyba jeszcze żadna powieść nie wciągnęła mnie tak bym w przeciągu paru dni przeczytał następny tom, zazwyczaj robię sobie parę dni przerwy by cieszyć się tą możliwością, i w dzisiejszych czasach umiejętnością czytania.

'' Czasami nawet drzazga wystarczy, by powstrzymać tryby wielkiego zegara. Drobina kurzu może wyrządzić mnóstwo szkód w delikatnej maszynie. ''
    Zbuntowani to już czwarty tom o losach Aliie Sheridan w ekskluzywnej szkole Cimmerii. Przed nią nowe zadania, nowe zagadki,nowe wybory. Jak w pozostałych tomach pojawia się trójkąt miłosny Allie-Carter-Sylvain, normalnie rzygam tęczą. To było wiadome od pierwszej strony pierwszego tomu, że ona wybierze Carter'a, po co to przedłużać!? Cóż, niemniej jednak udało się zirytować fanów, ale chyba nie o to autorce chodziło. Miłość, cóż ona robi z człowiekiem. Były momenty, że serio zaczynałem się martwić co z jej wywodami miłosnymi, ale doskonale wiedziałem co i tak sie stanie. Dziewczyna staje przed trudnym wyborem, decyzje podejmuje bez jakiejkolwiek porady u przyjaciół co wywołuje burzę. Czy uda się przechytrzyć Nathaniela nim ten zdobędzie dziewczynę? Ostatnie strony powieści utrzymane w świetnej formie, jest akcja, dynamiczne krążymy wokół bohaterów i oczywiście wielki znak zapytania, czyli zapraszamy na kolejny tom.
    Jak i w poprzednich częściach akcja kulminacyjna to rzecz jasna końcówka tomu, było do przewidzenia, że ktoś umrze, tomy zrobiły się trochę takie statyczne. Wiemy czego się spodziewać! Na plus zasługuje jedynie fakt, że nareszcie dowiadujemy się kim jest szpieg w szkole, lecz nie był dla mnie zaskoczeniem. Zazwyczaj tym zły jest ten, po kim tego się najmniej spodziewamy. Znamy szpiega, czas na negocjacje. Czy Allie rzeczywiście powinna jechać? Co zrobi Nathaniel? Kto zginie? Na te pytania musicie sobie odpowiedzieć sami, nie chcę Wam psuć dobrej zabawy jaką funduje książka.

'' Nikt nigdy nie jest do końca bezpieczny, bezpieczeństwo to iluzja, kłamstwo, które powtarzamy, żeby łatwiej nam się było pogodzić naszym niebezpiecznym życiem. ''

    Przyznam się szczerze, że trochę bawiła mnie ta powieść. Na początku jak Allie z Rachel zmieniały non stop miejsca pobytu, lecz nigdzie nie było bezpiecznie. Daugherty potrafi podnieść ciśnienie, i już mamy wrażenie, że kolejne słowo nasyci nas informacji to ono tym bardziej pobudza nasz apetyt i chcemy więcej i więcej. Chwilami niestety brakuje dynamizmu w książce, a bohaterowie tracą swój blask. Upadek stylu? Pomimo świetnego zakończenia mam nadzieję, że ostatni tom serii na serio rozwali system.
'' W zasadzie, jakby się nad tym zastanowić, życie jest pułapką. Nikomu jeszcze nie udało się go przechytrzyć i nie umrzeć. ''
    Co mogę powiedzieć na podsumowanie? Świetna książka, dobrze wykreowane postacie, które kochamy bądź nienawidzimy. Cudowny świat i dobrze współgrająca z nim fabuła. Coś wspaniałego dla fanów tejże serii, a dla nowych czytelników!? Czytajcie bo uważam, że warto. Dobra seria jak na gatunek młodzieżowy - enjoy it! :)
Przepraszam za to, co się dzieje na blogu. Leń, leń i jeszcze raz leń :/
Bywają takie dni, że w wakacje staje się całkowicie bezużyteczny, ale postaram się ogarnąć i powrócić w najbliższym czasie. 
Miłego odpoczywania! :P

10 komentarzy:

  1. Ja dopiero jestem niestety po pierwszej części i nie mogę się przemóc,by czytać kolejne.Wątpię,by to nastąpiło w wakacje,ale mam taką skrytą nadzieję.Jednak tyle książeczek się nazbierało do przeczytania,że nie wiem,czy dam radę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą 100% książka jest genialna jak i cała seria :)
    http://countrywithbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam ,,Wybrani'' i byłam nawet zadowolona, bo faktycznie wciąga :) Kurczę, też muszę przeczytać te wszystkie cztery tomy, ale tak mi się nie chce. Mnie także dopada okropny leń :/
    Arleta!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już chyba jestem za stary na takie książki, ale recenzję przeczytałem z ciekawością. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że właściwie pożerasz całą serię tych książek. :D
    http://zyciejestmuzykaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra recenzja :). Jednak czuję, że pomimo to nie jest to książka dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam pierwszą część tej serii, ale jakoś mnie do siebie to nie przekonało. Niby fajne, ale nie przeczytałabym tych kolejnych, trzech tomów :) bardzo dobra recenzja!
    [klik]

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam wszystkie 5 części. Dziś właśnie skończyłam ostatnią.... Jak dla mnie dwie ostatnie były najgorsze do przeczytania, bo cały czas są jakieś sceny które doprowadzają mnie do płaczu. Tak, tak jak czytam książkę wcielam się i często przez to płaczę. Bardzo szkoda mi Lucindy. Ps piąta części (jakbyś nie wiedział) to Niezłomni. Niestety ostatnia;;C

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam, także polecam bardzo ciekawa :3
    wiataaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybrani i Dziedzictwo już dawno zostały odłożone u mnie na półkę, bo tak szybko je przeczytałam, że aż strach xD
    Jak zaczęłam - nie mogłam się oderwać. Kurde, ja po prostu kocham literaturę młodzieżową, nie umiem bez niej żyć xD Allie została stworzona z jednym z moich ulubionych charakterków, ale niestety tak dawno czytałam, że aż mi głupio... W końcu trzeba się zabrać za kolejne 3 części, ale jak to zrobić, jak człowiek czasu nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń