sobota, 11 lutego 2017

[49] BOOKS: Fala Terroru - Justin Somper

Autor - Justin Somper
Tytuł - Fala Terroru
Oryginał - Tide Of Terror
Seria - Wampiraci
Gatunek - fantasy, młodzieżowe
Wydawca - Nasza Księgarnia
Tłumaczenie - Piotr W. Cholewa
Data Wydania - 18 czerwiec 2007
Ilość Stron - 408
Moja Ocena - 6/10













Wampiraci. Fala terroru Wampiraci wrócili! Kolejne niezwykłe przygody bliźniąt Grace i Connora Tempestów oraz załóg statku piratów i wampiratów... Connor Tempest ma wprawdzie dopiero czternaście lat, ale wśród piratów czuje się jak ryba w wodzie. Musi jednak wybierać między lojalnością wobec towarzyszy z załogi, a lojalnością wobec siostry. Grace Tempest nie uważa pirackiego życia za aż tak pociągające. 

    Rzadko zdarza mi się przerwanie jakieś powieści w jej trakcie. Zawsze staram się czytać do końca, nawet jeśli nie sprawia mi to radości, a lektura nie przypada mi do gustu. Z Falą Terroru trochę się bujałem, ale ostatecznie udało mi się  zakończyć drugi tom serii Wampiraci. Jak więc ta powieść wypada w moich oczach? Czy Wampiraci zyskali moją aprobatę? Czy rozstanę się z nimi po tym tomie?
" Twoim przeznaczeniem nie jest podążać za kimś, ale przewodzić. "
     Akcja Fali Terroru dzieje się parę miesięcy po wydarzeniach z pierwszej części. Przyznam się szczerze, że Demony Oceanu wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenie, a pomysł by połączyć piratów i wampirów w jedno był strzałem w dziesiątkę. Autor funduje nam ciężkie przeżycia już na samym początku lektury, a kolejne zdarzenia popychają fabułę do przodu. Wszystko zlewa się w wyjątkowo ciekawą całość, ale muszę przyznać iż niezmiernie ciężko czytało mi się ten tom. Wszak moje serce od samego początku skradł statek Wampiratów oraz jego załoga, to czekałem tylko na moment aż Grace znów na niego zawita. Bo wróci, prawda?
     Nigdy nie rozumiałem faktu, że ludzie nie rozumieją fenomenu bliźniaków, to logiczne, że takie dzieci się troszczą o siebie nawzajem. Tempest'owie są tego świetnym przykładem. Connor za Grace, Grace za Connor'a. Oboje się wspierają i choć czasami nie rozumieją działań tej drugiej osoby, to zawsze sobie pomagają i trwają przy sobie. To coś wspaniałego. 
    Choć życie na pirackim statku przypada do gustu dla Connora, to za namową siostry postanawia spróbować czegoś nowego. Okropnie śmieszył mnie fakt istnienia Akademii Piractwa. Bo jak szkoła ma nauczyć kogoś bycia piratem? Było to dla mnie zaskoczenie, ale przyznam się, że autor miał na to pomysł i dosyć dobrze go zrealizował. Mimo wszystko czekałem na powrót Grace do Lorcana, a spotkania z częścią załogi tylko podsycały mój apetyt. Intryga Cheng Li od początku była skazana na porażkę, więc nie było dla mnie zaskoczeniem gdy prawda wyszła na jaw. Ogromnie ucieszył mnie fakt, że Tempest udało się powrócić na Nokturn i przygoda z wampiratami zaczęła się na nowo. Czekałem na to całą książkę, ale gdy to się już stało to skończyła się powieść, a ja z wielką chęcią sięgnąłem po kolejną część.
" - Miałaś rację - powiedział do niej. - Każde z nas musi podążać własną drogą. Przykro mi, że wcześniej tego nie rozumiałem. Przepraszam, że usiłowałem cię powstrzymać. Więcej tego nie zrobię. "
     Fala Terroru to druga część z cyklu Wampiraci i choć pierwszy tom całkowicie skradł moje serce tak przy tej powieści nudziłem się cholernie. Oczekiwałem aż Grace znów odnajdzie wampiratów i dołączy do załogi. Niemniej jednak pozostałe wątki są prowadzone dosyć ciekawie. Fabuła toczy się do przodu, gdzieniegdzie można się znudzić, ale ostatecznie da się przejść przez tą książkę. Oprócz kilku zastrzeżeń ta powieść wypada dosyć dobrze i choć jest kierowana docelowo do dzieci i młodzieży to polecam ją każdemu kto lubi wampiry, piratów oraz morskie życie!
    Jest to ciekawa lektura, ale okropnie mi się dłużyła i wiele razy chciałem przerwać jej czytanie, ale gdy obecnie czytam trzeci tom tej sagi to uważam, że warto było się przemęczyć gdyż potem jest już tylko lepiej.

wtorek, 31 stycznia 2017

[30] FILM: Łowca Pojedynków - 2016

Tytuł - Łowca Pojedynków
Oryginał - Дуэлянт
Reżyser - Aleksey Mizgirev
Premiera :
* świat - 9 wrzesień 2016
* Polska - ?
Obsada - Piotr Fyodorov, Władimir Maszkow, Yuliya Khylina, Pavel Tabakov, Franziska Petri, Siergiej Garmasz, Youri Kolokonikov, Martin Wuttke, Nikolay Butenin
Produkcja - Rosja
Gatunek - akcja, dramat, thiller
Czas Trwania - 1h 50min
Moja Ocena - 9/10









Film którego fabuła przenosi widza do Carskiej Rosji w dziewiętnastym wieku gdy St. Petersburg ogarnia fala brutalnych pojedynków. Dla niektórych wojowników to sposób na życie a dla innych na przeżycie.  

    Przyznam się szczerze, że na ten film trafiłem zupełnie przypadkowo. Jak widać w internecie można znaleźć zupełnie wszystko. Nigdy dotąd nie miałem styczności z rosyjską kinematografią, ale te spotkanie należało do bardzo udanych. Film mnie porwał, zaciekawił i dał mi prawie dwie godziny wspaniałego kina, świetnej akcji, dobrych dialogów oraz przede wszystkim krwawych pojedynków.
     Jestem osobą, która przechodzi obecnie wielkie zainteresowanie rosyjską kulturą (póki co jestem na etapie muzyki, a kino miało być kolejnym krokiem), więc sama produkcja miała u mnie na stracie dużego plusa. Z każdą kolejną minutą film coraz bardziej mnie wciągał oraz zachwycał samym sobą. Aktorzy wcielają się bardzo dobrze w swoje role, nie są kołkami, a wręcz wypadają dość wiarygodnie. Sama akcja i fabuła ma sens i jest realizowana w dobry sposób. Brak jakichkolwiek przedłużeń, wszelkie karty są odkrywane po kolei i wszystko zlewa się w jedną całość. Pokaz Carskiej Rosji, jej arystokracji oraz sposobu życia jest bardzo wiarygodny. Sam plan zdjęciowy urzeka, widz ma wrażenie, że stoi obok aktorów i ogląda to 'na żywo'. Sankt Petersburg mi się podoba, te dawne stroje, brukowane ulice czy jazda dorożką. Coś wspaniałego!
    Pojedynki są wykonywane w ciekawy sposób i po każdym z nich jest cofnięcie filmu i widz ma możliwość obejrzenia jak to się wszystko działo. Co według mnie jest dużym plusem, bo nie ma typowego spotkania, pif paf pistoletami i koniec zabawy. Powroty do przeszłości głównego bohatera pozwalają nam zrozumieć sytuację w jakiej się znalazł oraz powody, co nim kieruje. Jak już wspominałem, akcja jest zgrana dobrze, a wszystko trzyma się kupy. W produkcji nie brakuje krwawych scen, co mi się bardzo podoba. W końcu to pojedynki, tu nie da się inaczej. Muzyka dodaje uroku oraz ten cudowny plan dawnego Petersburga zaskakuje widza i czuje się to, że znajdujemy się w dziewiętnastowiecznej Carskiej Rosji. Widzimy arystokrację, ich sposób na życie oraz brutalność tego świata. To naprawdę urzeka. Mnie również urzekł sam język rosyjski, który należy do grupy wschodniosłowiańskiej. Słyszymy prawdziwych Rosjan z krwi i kości i to jest niesamowite, ten język jest niesamowity.
     Film jest zbudowany od podstaw bardzo dobrze. Cudowny plener, ciekawa i dobrze zrealizowana historia oraz wspaniały pokaz Carskiej Rosji. To nie mogło się nie udać. Aktorzy dobrze oddają swoje role, a widz dostaje cudowną rozrywkę i na pewno nie jest zniesmaczony. Produkcja mi się podoba i wywarła na mnie duże wrażenie. Pierwsze spotkanie z rosyjską kinematografią, ale mam nadzieję, że nie ostatnie. Cudowny film i dla osób, które interesują się historią to strzał w dziesiątkę. Zresztą polecam ten film każdemu! Jest dosyć długi, ale warty uwagi. Ukazujący brutalny świat rosyjskiej arystokracji w dziewiętnastym wieku. Sankt Petersburg tworzy zniewalające tło do tej historii, a widz po seansie na sto procent jest zadowolony.